Łańcut
Upamiętnieni
Zawołani po imieniu
- Aniela Nizioł
Ratowani
- Lieba Sara Wolkenfeld
- Kalman Wolkenfeld
- Chaim Wolkenfeld
Bez strachu
W sierpniu 1942 r. Niemcy rozpoczęli likwidację społeczności żydowskiej ówczesnego powiatu
jarosławskiego. Wielu Żydów rozpoczęło dramatyczną walkę o przetrwanie starając się znaleźć
schronienie. Kalman Wolkenfeld wraz z żoną, Liebą Sarą i pięcioletnim synem Chaimem zostali
przyprowadzeni do domu Anieli i Michała Niziołów w Łańcucie przez policjanta granatowego, członka
ZWZ-AK.
Przez kilka (lub kilkanaście dni) Wolkenfeldowie ukrywali się na strychu i w piwnicy domu. Jednak w
wyniku donosu niemieccy żandarmi dowiedzieli się o miejscu przebywania żydowskiej rodziny. Około
20 sierpnia dwóch żandarmów, w tym Józef Kokot, przeszukało dom i znalazło Wolkenfeldów.
Rodzina ta została zabita na miejscu. W czasie egzekucji w swoim mieszkaniu była jedynie Aniela Nizioł.
Początkowo nie została aresztowana i opowiedziała mężowi o wydarzeniach jakie się rozegrały w ich
domu. Michał za radą żony uciekł z miasta. Po kilku dniach od zbrodni na Wolkenfeldach, 23 sierpnia,
Aniela została aresztowana i przesłuchana w związku z ich ukrywaniem. Następnie Niemcy nakazali
jej zgłoszenie się w budynku sądu w Łańcucie. Kobieta wykonała to polecenie – nie bała się konsekwencji swojego postępowania. Została zastrzelona na dziedzińcu sądu w godzinach wieczornych jeszcze tego samego dnia.