Czyżew-Sutki
Upamiętnieni
Zawołani po imieniu
- Franciszek Andrzejczyk
Ratowani Żydzi
- Rajzel Brukowski
- żona i dzieci Zeliga Gromadzyna
- Rachel Kachan
- Bracha Kirszenbojm
- Mosze Kuzmacher z rodziną
- Szmulik Lepak
- Rachel Lichtensztejn
- Izrael Muncarz z żoną i dziećmi
- Symcha Muncarz
- Fejwel Niewad
- Judel Węgorz
- Eliahu Wisocki
- Mashel Zylbersztejn
- oraz kilka nieznanych z imienia i nazwiska osób
Piwnica i ziemianka
Żydzi z Czyżewa znali Franciszka i Stanisławę Andrzejczyków jeszcze sprzed wojny. Kiedy jesienią 1942 roku Niemcy likwidowali getto, kilka żydowskich rodzin – razem osiemnaścioro osób – uciekło i szukało pomocy w domu Andrzejczyków w Czyżewie-Sutkach. Gospodarze, choć sami mieli szóstkę dzieci, bez wahania przyjęli uciekinierów, przez kilka miesięcy dawali im dach nad głową i żywność.
Szczęście opuściło Andrzejczyków 20 marca 1943 roku. Tego dnia niemieccy żandarmi z Czyżewa otoczyli dom i przeprowadzili rewizję. Odkryli dwie kryjówki – ziemiankę na podwórzu oraz piwnicę pod podłogą domu. No miejscu zastrzelili troje ukrywanych osób oraz Franciszka Andrzejczyka, a pozostałych Żydów wywieźli do Szulborza. Po wszystkim Niemcy obrabowali dom i zabrali cały żywy inwentarz.